Sytuacje, w których nie należy zwlekać z zabraniem auta do wulkanizatora

O wulkanizatorze przypominamy sobie zwykle wraz z zakończeniem zimy, gdy konieczna jest wymiana opon z zimowych na letnie i późną jesienią, gdy na felgach ponownie powinny znaleźć się tzw. zimówki. Tymczasem regularna konserwacja i eliminacja wad, powstających wskutek intensywnej eksploatacji, wpływają nie tylko na komfort jazdy, ale również bezpieczeństwo podróżujących. Często zdarzają się wypadki drogowe, których przyczyną jest awaria opon w pojeździe. Szczególnie niebezpieczne są te z udziałem samochodów o dużej masie. Z tej przyczyny w autach przemysłowych bardzo ważne są regularne wizyty u wulkanizatora i wymiana ogumienia na to dobrej jakości jak np. Kabat opony tego producenta od wielu lat cieszą się renomą.

Zużyte opony a bezpieczeństwo

Prawidłowej grubości bieżnik odpowiada za drogę hamowania i trakcję w znacznie większym stopniu niż sprawne hamulce i układ kierowniczy, z czego niewielu kierowców zdaje sobie sprawę. Za oponę zużytą uważa się tę, której bieżnik ma grubość mniejszą niż 1,6 mm. Niekiedy guma jest sparciała do tego stopnia, że zaczyna się rozwarstwiać. Taka jej kondycja zapewnia na mokrej jezdni przyczepność poniżej 40%.

Wulkanizacja opon jest również bezwzględnie konieczna, gdy pojawiają się odparzenie na warstwie butylowej, czyli wewnątrz opony oraz gdy pojawiają się jakiekolwiek deformacje czy wybrzuszenia. Zaniedbania w tym zakresie grożą eksplozją, co przy dużych prędkościach może skończyć się tragicznie. Wymienić ogumienie należy również wtedy, gdy pojawią się na nim powierzchowne przecięcia czy pęknięcia, powstałe najczęściej wskutek zahaczenia o krawężnik.

 

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

20 − jedenaście =